Paul Sellers się myli!

Paul Sellers się myli - gładzik czyli #4 NIE POWINIEN być strugiem pierwszego wyboru dla weekendowego stolarza - w Polsce. Generalnie to powinien być strugiem  kolejnego wyboru. Albo nawet ostatniego. Właściwie to zwykła siekiera jest bardziej przydatna w trakcie budowy. Na temat tego co myślę o gładzikach pisałem już wcześniej tutaj. Zanim zostanę rozstrzelany i wylejecie… Czytaj dalej Paul Sellers się myli!

Gwoździe nie są faux pas…

Tę skrzynię wykonałem kilka lat temu. Pierwotnie miała być na narzędzia ale ostatecznie wylądowały w niej buty które zaczęły przybywać w domu w zastraszającym tempie. Dzieciaki rosną a wraz z nimi ich stópki! Jak widać na załączonych zdjęciach, skrzynię wykonałem z sosny. Bez użycia połączeń klejowych, jedynie wręgi. Całość zbiłem gwoździami. Teraz widać dlaczego... Wszystkie… Czytaj dalej Gwoździe nie są faux pas…

Zrób sobie klej – stolarska alchemia

Uwielbiam klej glutynowy - zalety tego lepiszcza są tematem na osobny tekst który niebawem pewnie powstanie. Teraz trochę czarów... Wiadome jest, że kleje glutynowe to tzw. kleje ciepłe. Przygotowuje się je poprzez preparację formy stałej i podgrzanie w kąpieli wodnej w temp. do 60 stopni - to nie jest żadna tajemnica. Teraz - dwie sztuczki… Czytaj dalej Zrób sobie klej – stolarska alchemia