Stolik dla ubogich – in white

In white czyli „w bieli”, tuż przed malowaniem. Aby zachować ciągłość narracji należy ostatecznie skończyć temat pt. szuflada. W poprzedniej odsłonie zabrakło opisu prowadnic i w ogóle sposobu zamocowania szuflady i blatu. Oto on…

IMG_0222

Sama szuflada wysuwa się na jesionowych listewkach które przesuwają się w prowadnicach – również jesionowych.

IMG_0223

Prowadnice są przykręcone do blatu od spodu. Tak, dobrze słyszycie – przykręcone.

IMG_0293

Przykręcone w taki sposób aby umożliwić pracę blatu. Otwory pod skrajne wkręty należy rozwiercić tak, by możliwe było delikatne przesunięcie całości w lewo i w prawo. Prowadnice pełnią równocześnie funkcję tzw. szpongi czyli elementu usztywniającego i zabezpieczającego blat przed wyginaniem.

Widać też sposób zamocowania samego blatu – tradycyjne uchwyty drewniane pracujące w wydłutowanych gniazdach.

IMG_0298

Teraz pora na wstąpienie w terra incognita. Mówię o malowaniu. Nie żebym nigdy mebli nie malował. Malował żem. Nie raz. Ale zawsze kupowałem farbę. Tym razem zamierzam ją zrobić. Miało być tanio więc…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s