Masuren – zaginiona kultura.

Są ferie. Wszyscy pojechali w góry. Jeździć na nartach. A my nie. My nie jeździmy na nartach - co najwyżej sanki ale i tak niechętnie bo nasze jeżdżenie wygląda mniej więcej tak, że ja albo moja luba służymy za osły pociągowe i ku uciesze dziatwy biegamy jak szaleni między blokami, uwiązani do tych nieszczęsnych sanek.… Czytaj dalej Masuren – zaginiona kultura.

2018 – to był dobry rok!

Ostatni dzień 2018 roku. Zebrało mi się na podsumowanie bo chcę dobrze zapamiętać to co przeżyliśmy wspólnie - ja i moja rodzina oraz ja i Wy, moi drodzy kochani. Przeglądam twardy dysk w moim kompie i uśmiecham się do siebie - tyle słońca, tyle nauki, tylu dobrych ludzi przewinęło się i co najważniejsze - pozostało… Czytaj dalej 2018 – to był dobry rok!

Bill Carter

Starszy pan pod ósmy krzyżyk. Wypisz, wymaluj - Bilbo Baggins. Jego kanał na Yotubie jest żałośnie mały w porównaniu do wielkości człowieka który jest jego właścicielem. Ale Bill jest wielki w inny sposób. Bill ma w nosie marketing. Bill ma tę samą żonę od kilkudziesięciu lat i nadal patrzy na na nią z szacunkiem i… Czytaj dalej Bill Carter

Klejenie blatów – krótko i zwięźle.

Moi drodzy kochani! Na wstępie tego wstępu chciałem się serdecznie przeprosić ze słowem pisanym. Tak, jestem winien zdrady. Zdradziłem pióro (no, tak po prawdzie to klawiaturę mojego lapka) z kamerą i Youtubem pospołu. Jakoś, ostatnio, łatwiej jest mi edytować pliki video niż własne myśli. Tak jest prościej i efektowniej. Niestety. Krótkim tym wpisem chciałem usprawiedliwić… Czytaj dalej Klejenie blatów – krótko i zwięźle.

W kolebce Ameryki

Widzicie, jednym z moich koników jest historia. Nie taka książkowa - pełna suchych faktów i dat które w połączeniu z odległymi i abstrakcyjnymi wydarzeniami nie łączą się w  żadną spójną całość. Ja lubię historię prawdziwą - taką, którą można dotknąć, w której są ludzie z krwi i kości - na pewno nie papierowi i przezroczyści.… Czytaj dalej W kolebce Ameryki